IV Rejs po Wielkich Jeziorach Mazurskich

Spotkanie z WPOR w Sztynorcie

Prawidłowe zakładanie kamizelki ratunkowej

Pan ratownik demonstruje używanie sprzętu ratowniczego na wodzie

Wszystko co pływa – ratuje życie - nawet butelka plastikowa

Pokaz na fantomie

Magda bardzo się starała i Pan ratownik to zauważył

Zajęcia trwały do próżnego wieczora

Załoga sternika Piotra zawsze miała dobre jedzenie

Przy takiej pogodzie załoga sternika Joli miała bardzo dużo czasu dla siebie

Załoga sternika Dzidka też nie była zapracowana

Jacht komandora był po prostu wleczony na holu

Toaleta wieczorna załogi sternika Piotra

Prawa burta. Wieczorne spotkania z różnych załóg, Oj coś tu przyciągało!

Lewa burta – to ciąg dalszy tej samej łodzi przy brzegu

Na jachtach ciche rozmowy – słoneczko idzie spać,

a sternik Dzidek stroi gitarę

Załoga sternika Dzidka postanowiła przygotować kolację (kiełbasa)

i konserwa turystyczna

Poranna toaleta

Czyżby „deprecha"

6:15 poranna odprawa sterników + kawka

Panika ze sprzątaniem łodzi

Poranne sprzątanko jest rzeczywistością nawet w załodze komandora

Sternik Staś miał dodatkowe poranne obowiązki – Msza Święta

Odrobina żeglowania – nareszcie powiałooo!!!!!!!

Sternik Piotr może zrobić kilka zdjęć bo jego załoga jeszcze świetnie sobie radzi

Nasza armada na jeziorze Mamry

Jak należy się domyślać jeden ze sterników pływa swoimi drogami

Nareszcie można żeglować

Przyszedł wiatr

Po mimo atrakcyjnych warunków do żeglowania nie wszyscy chcieli być na pokładzie

Trzcina dopiero wschodzi - idzie wiosna

Port Mamerki, oj będzie się działo!!!!!!

Kadra coś knuje

Sernik Staś kontroluje sytuację w śród początkujących żeglarzy

a następnie prowadzi drogą przez mękę.

….droga była kręta i mokra

Portret wystraszonego kandydata lub kandydatki na żeglarza

Na tej twarzy też strachu nie widać

Tu też lęku nie widać - można będzie przyjmować do braci żeglarskiej

Nawet mężczyźni zachowywali zimną krew

Toaleta przed spotkaniem z Neptunem i Proserpiną

A kolejka do władcy wszelkich wód była duża

Zgoda na pocałunek nóżki Proserpiny oznacza przyjęcie w poczet żeglarzy szuwarowo – bagiennych

Chrzest kończy się toaletą i rozgrywkami ?

To już prawie koniec zabawy

Koniecznie trzeba zmyć ślady szczura lądowego

Foto:
Józef Kwaśniewicz
Zdzisław Niewiadomski